|
czarownictwo dianiczne - jaka jest specyfika tej drogi?
Posty: 7
• Strona 1 z 1
czarownictwo dianiczne - jaka jest specyfika tej drogi?moze zadaje glupie pytania ale jaka wg was albo ogolnie przyjeta jest specyfika tej drogi wiccanizmu? bo z tego co widze to ogromna czesc powtarza sie w kazdym "odlamie". ja np. uwazam, zeDiana to jedno z imion bogini, a bog jest jej "wspolnikiem"? moze "wspolpracownikiem" ? nie pomocnikiem, jak kstos tu juz stwierdzil, bo to oznaczaloby jego nizszosc ale to troche tak, jak w rodzinie mamy matke i ojca, do jednego mozemy byc bardziej przywiazani ale gdyby nie oni oboje, nie byloby nas. uznaje boga,ale skupiam sie bardziej na bogini. moze tak byc wg was? jestem ciekawa opinii.
Carpe diem. "niema rozpusty wiekszej niz myslenie"
Swego czasu w Warszawie byly warsztaty dianiczne i z tego co pamietam, to dianici dosc mocno skupiaja sie na zenskiej stronie swiata. Pamietam, ze obecnych, pomimo zapewnien dianitow, ze jest inaczej, uderzyl brak rownowagi w ich sciezce. Jak dla mnie to dosc specyficzny odlam wicca, dosc mocno zideologizowany, co niekoniecznie musi sie podobac. Uderz do Enenny lub 3jane, moze maja notatki z tych warsztatow, bo ja niestety sporo zapomnialem (skupialem sie raczej na tym co wspolne).
Przede wszystkim nie ma jednego czarownictwa dianicznego. Tą nazwą nazywa się wszystkie nurty w jakiś sposób stawiające nacisk na misteria płci, (głównie żeńskie, ale nie tylko), kult pierwiastka żeńskiego bądź jakiekolwiek użycie postaci Bogini w sposób przeważający nad postacią Boga. Może to wynikać zarówno z prywatnego wyboru strony, którą się eksploruje, jak i matriarchalnej podbudowy ideologicznej o potrzebie generalnego odbicia od idei patriarchatu.
Ja osobiście tak luźno widzę rysujące się dwie główne części ideologiczne tego ruchu, które postaram się ogólnie nakreślić:
Jest to dość typowy "dianizujący" wpływ u wielu kobiet inspirowanych tą ścieżką. Aczkolwiek to, czy "może tak być" uważam za dość dziwne pytanie, bo to Ty musisz zdecydować, czy takie coś Cię spełnia. Ścieżka dianiczna ma bardzo wiele oblicz i jak najbardziej może to być jedno z nich - sama poniekąd darzę je pewnym sentymentem. Nie jest to jednakże jedyna interpretacja słuszna dla tej drogi, a jedynie jedna z wielu "wariacji na temat". Aili Mirage vel Ailinon
♠ it's all just smoke and mirrors ♥
Hello,
Po pierwsze, żeby to już mieć z głowy, Phyllis Curott nie opisywała niczego dianicznego (choć w bibliografii miała książki dianiczne). Opisywała swoje doświadczenia ze szkolenia w tradycji Minojskiej-żeńskiej. (Dlaczego żeńskiej? Bo tradycja Minojska ma dwie odnogi, tylko dla mężczyzn i tylko dla kobiet. Ale to nie jest nic dianicznego, tylko pociotek Wicca Tradycyjnego). Po drugie do niedawna pojęcie "dianiczności" równało się ogólnemu kładzeniu nacisku na kobiety lub kobiecość. Nie było w tym temacie żadnej stałej klasyfikacji. Część ludzi skłaniających się w stronę "zwykłego" wicca uznawało "Spiral Dance" Starhawk za książkę dianiczną, a z kolei inne dianitki (myślę tu o Diane Stein) twierdziły, że tak nie jest. (Na marginesie, Starhawk trudno sklasyfikować, bo uczyła się od czarownic Feri, potem od dianitki Z.Budapest, a potem wypracowała własną ścieżkę). Z grubsza rzecz biorąc, dianitami (dianitkami) można było do niedawna określić wszystkich wiccapodobnych ludzi czczących tylko boginię/boginie, a także część ludzi czczących GŁÓWNIE boginię/boginie, ale czasem boga/bogów też. Drugą cechą wyróżniającą dianiczności było to, że przeważnie rytuały ograniczone były tylko do kobiet. Poza tym wszystko było zmienne, bo dianitki to z definicji eklektyczki ("when in doubt, invent"). Tradycja MacFarland owszem, jest, ale w zasadzie wszyscy znają te inne :) Pokrewne ścieżce dianicznej jest pojęcie "Women's Spirituality", z tym że może ono obejmować dowolne ścieżki skupione na kobietach, a czarostwo dianiczne jest nieco wiccapodobne. Innym pokrewnym pojęciem jest WomanSpirit. Jakiś czas temu Shekhinah Mountainwater odczuła, że istnieje konieczność stworzenia odrębnego określenia na ścieżkę, którą żyje i naucza. I stworzyła to określenie: WomanSpirit. Jedna z różnic między WomanSpirit a dianizmem jest taka. Czarostwo dianiczne (wg. Z.Budapest) kładzie nacisk na to, że istnieje pierwiastek męski i żeński, a następnie skupia się na żeńskim, często ograniczając kręgi tylko do kobiet. W kręgach WomanSpirit z chęcią wita się zarówno mężczyzn jak i kobiety, a dualistyczne podejście do świata jest niemile widziane (w "Ariadne's Thread" Mountainwater podkreśla, że naturalne dla kobiety są zarówno woda jak i ogień, ziemia jak i powietrze, a poza tym zaleca wzywanie pięciu żywiołów, żeby pozbyć się myślenia dualistycznego). Inną różnicą (wg Mountainwater) jest to, że ona sama proponuje totalną rewolucję społeczną, natomiast Z.Budapest dąży do wpasowania dianizmu w społeczeństwo. Sama od szeroko pojętego dianizmu (podobniejszego może do WomanSpirit w tym, że nie podoba mi się dualizm męskie/żeńskie) zaczynałam, a i obecnie mogłabym się do tej etykietki poczuwać, więc potrafiłabym na ten temat gadać jeszcze długo. Może więc zostawię kilka linków na podsumowanie, a kto będzie ciekaw, może się potem dopytywać o szczegóły: [EDIT, dodane] "Mixed-Gender Dianic Wicca" http://www.witchvox.com/va/dt_va.html?a ... ds&id=3278 Jeden z najlepszych chyba opisów praktyki dianicznej jaki znalazłam, z bardzo dobrym wyjaśnieniem tego, co dla dianitek oznacza równowaga i dlaczego nie jest powiązana z dualizmem męski/żeński. "Dianism in a Nuit-Shell" http://www.paganlibrary.com/introductory/dianism.php (Autorka za główne wyznaczniki dianizmu uznaje feminizm, eklektyczność i kult Bogini, podkreślając przy tym, że Dianitki nie zaprzeczają istnieniu Boga/Bogów, tylko po prostu nie czczą go tak bardzo jak inni). "Dianic Wicca" na wikipedii - na końcu artykułu jest cała masa linków, m.in. do stron Z.Budapest, "Temple of Diana" - strony Ruth Barrett itd) http://en.wikipedia.org/wiki/Dianic_Wicca "Lotus Garden" - jedna z lepszych stron prywatnych dianitek, niestety już nie istnieje, dlatego daję linka do kopii na webarchive: http://web.archive.org/web/200410100347 ... ndex1.html "Seeking clarity with love", część 1 i 2 - dwa artykuły Shekhinah Mountainwater definiujące Womanspirit: http://journals.aol.com/shekhinahmoon/S ... part-1/411 http://journals.aol.com/shekhinahmoon/S ... part-2/410 "Women and Spirituality" - strona i blog dotyczące "duchowości feministycznej" - można tam spotkać takie postaci jak Carol Christ, Starhawk czy Donna Read. http://womenandspirituality.net/index.php "MatriFocus" - internetowy magazyn dla kobiet czczących boginię. http://www.matrifocus.com/ [EDIT, dodane] "Balance" - artykuł o równowadze w grupach jednopłciowych. Znowu mam ochotę podpisać się pod nim obiema rękami i nogami. http://www.candledark.net/silver/balance.html Autorki do poczytania: Z.Budapest, Shekhinah Mountainwater, Ruth Barrett, Diane Stein, Barbara Walker (odradzam jej dwa grube słowniki, są pełne bzdur), Ffiona Morgan; dodatkowo niekoniecznie dianitki, ale blisko: Monica Sjoo i Barbara Mor "The Great Cosmic Mother", Merlin Stone, Marija Gimbutas, Patricia Monaghan, Starhawk, Phyllis Curott - ale tylko "Book of Shadows". pp, _3Jane Ostatnio edytowano So, 16 lut 2008, 15:20 przez 3Jane, łącznie edytowano 2 razy
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger Everything under the gun. - Sisters of Mercy, "Under the Gun"
Może się nieprecyzyjnie wyraziłam - to miało być porówanie i wskazanie na tradycję opisującą misteria stricte żeńskie, co może trochę zmyliło. Nie jest to nurt sam się klasyfikujący jako dianiczny, o czym wiem, jednakże same dianitki wskazują na tę ścieżkę jako mocno pokrewną i wpisującą się w generalną filozofię ścieżek kobiecych. Zsuzanna Budapest ma na swojej stronie linka do strony Curott w kategorii "Goddess Sites And Sacred Temples" pomiędzy linkami do stron ewidentnie dianicznych. A oto jedna z wypowiedzi z forów BeliefNetu:
Można więc uznać, że istnieje dość sporo wspólnych cech, które widać na pierwszy rzut oka. Odpowiadając na pytanie początkowe starałam się możliwie szeroko zdefiniować pojęcie dianizmu i wszystkiego, co się z nim kojarzy, nie zawężając tylko do kręgu wokół Budapest i pochodnych.
Chyba dalej nie ma Aili Mirage vel Ailinon
♠ it's all just smoke and mirrors ♥
Hello,
Rozumiem, ale ja z kolei uważam, że jeśli coś już ma nazwę, to lepiej tej nazwy używać, zamiast wrzucać wszystko do jednego gara. (Jak ktoś spyta o książki o wicca, to polecę np. Starhawk, Reed i Farrara, podkreślając jednak że między ich praktyką są różnice i że te różnice mają już swoją nazwę.) Tutaj więcej charakterystyki tradycji minojskiej - widać, że ma ona pewne konkretne cechy, choć w samej książce ich nie widać: http://www.witchvox.com/va/dt_va.html?a ... ds&id=3600
Dodaj jeszcze ekofeminizm, bo to też często występuje w grupach dianicznych i pokrewnych. http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekofeminizm pp, _3Jane You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger Everything under the gun. - Sisters of Mercy, "Under the Gun"
Oczywiście, że możesz bardziej poświęcać się Bogini, jeśli czujesz taką potrzebę w sercu. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że istnieją koweny, które skupiają się tylko na Bogu i nie ma w tym nic złego. Inni w ogóle nie wierzą w bogów, a są wiccanami. Droga wicca jest jedna, ale można ją odczuwać w różny sposób. Ja sam czasem bardziej skupiam się na Bogu, czasem na Bogini. Po prostu podporządkowuję każdemu z Nich odpowiednią część i porę życia.
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości |
|
|
||





