Największym szokiem dla mojej rodziny było że przestałem chodzić do kościoła ale z czasem przestali mnie namawiać bym poszedł z nimi na msze wydaje mi się , że akceptują to , że jestem poganinem więdzą , że to jest dla mnie ważne
|
Reakcja innych na wicca
Posty: 32
• Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Moja rodzina wie , że interesuje się wicca, pogaństwem, 26 września jade na święto plonów jeszcze nigdy nie uczestniczyłem w tym święcie a jestem ciekawy jak to wszystko wygląda.Nie obchodze święta zmarłych tylko dziady , święto naszych przodków rodzina to rozumie.
Największym szokiem dla mojej rodziny było że przestałem chodzić do kościoła ale z czasem przestali mnie namawiać bym poszedł z nimi na msze wydaje mi się , że akceptują to , że jestem poganinem więdzą , że to jest dla mnie ważne
Hem...
Rodzice- jakoś przeszło, do kościoła nie chodzi no bo to rodzaj buntu. Przyjaciele- wiedzą, akceptują. Banda dziwaków ateiści, buddysta agnostyczka... Jakoś tak wyszło że przyjaciel z klasy żucił chasło no i doszło do katechetki i się dzisiaj zaczeło wypytywanie i (ku mojemu zdumieniu) atak... No cóż jakoś przeżyłem... oczywiście nie wytaczałem moich "cięzkich" argumentów, no bo po co...? Ale teraz wszyscy patrzą na mnie tak jakoś dziwnie... Przeżyje sie... Nawiasem witam wszystkich i cieszę się że tu jestem. Nastanie taki dzień i opadną kajdany.
Posty: 32
• Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości |
|
|
||




